Czarzasty reaguje na decyzję USA. Jednoznaczne stanowisko

Dodano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Albert Zawada
Z ubolewaniem przyjmuję deklarację ambasadora Toma Rose’a, ale nie zmienię stanowiska w tych fundamentalnych dla Polek i Polaków sprawach – oświadczył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odnosząc się do decyzji Stanów Zjednoczonych.

Stany Zjednoczone podjęły decyzję o zerwaniu wszelkich kontaktów z marszałkiem polskiego Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Do sprawy odniósł się w czwartek za pośrednictwem mediów społecznościowych sam zainteresowany.

Amerykanie zrywają kontakty z Czarzastym. Jest komentarz marszałka

"Zgodnie ze swoimi wartościami stanąłem w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparłem kandydatury prezydenta Donalda Trumpa do pokojowej nagrody Nobla" – zaczął swój wpis na platformie X Włodzimierz Czarzasty.

Lider Lewicy zapewnił, że niezmiennie szanuje USA jako kluczowego partnera Polski, dlatego – podkreślił – z ubolewaniem przyjmuje deklarację ambasadora Toma Rose’a. "[...] ale nie zmienię stanowiska w tych fundamentalnych dla Polek i Polaków sprawach" – podsumował.

Czarzasty na czarnej liście Amerykanów

Decyzję o zerwaniu kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym przekazał w czwartek za pośrednictwem mediów społecznościowych ambasador USA Tom Rose. "Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem" — napisał na platformie X amerykański dyplomata. "Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim ani okazywać braku szacunku prezydentowi Donaldowi Trumpowi, który tak wiele uczynił dla Polski i narodu polskiego" — dodał Rose.

Włodzimierz Czarzasty w ostatnim czasie wielokrotnie krytycznie wypowiadał się o prezydencie Stanów Zjednoczonych. Tak było właśnie kiedy skierowano do niego prośbę o poparcie nominacji dla Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Do marszałka Sejmu zwrócili się w tej sprawie jego odpowiednicy z USA i Izraela. Lider Lewicy ogłosił wówczas publicznie, że nie poprze tej nominacji. W jego opinii, Donald Trump destabilizuje sytuację w WHO, NATO, Unii Europejskiej i ONZ.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...